Mój Syn testuje NUK: Lekki i wytrzymały bidon Junior Cup


Kolejna notka z cyklu "mój Syn testuje". Tym razem na tapecie Junior Cup Nuk z Myszką Miki ;)


Im większe i bardziej aktywne jest dziecko, tym większe jego zapotrzebowanie na płyny. NUK Junior Cup 300 ml jest doskonały dla dzieci, które odkrywają świat na własnych nogach.

Co go wyróżnia i sprawia, że jest wyjątkowy i warto zwrócić na niego uwagę ?
  • z całą pewnością motyw przewodni - Myszka Miki i Mini - mój brzdąc je wprost uwielbia !
  • posiada miękki i szczelny sportowy ustnik, który z łatwością otworzy każdy 2,5 latek /wg producenta trzylatek/ ;)
  • jest wykonany z polipropylenu (PP) - nie zawiera bisfenolu A, 
  • jest niezwykle lekki i wytrzymały,
  • posiada klips, który zapobiega zgubieniu kubka oraz ma dołączoną zatyczkę - kapturek,
  • ma ergonomiczny kształt, jest dostosowany do rączek dziecka i umożliwia mu jego pewne trzymanie.

Kubek ten stał się ulubionym kubkiem mojego dziecka. Z całą pewnością stało się to za sprawą ulubionych postaci, które widnieją na butelce :) Jednak nie tylko ten czynnik miał wpływ. 

Butelka jest lekka, ma fikuśny ustnik- typowe rozwiązanie dla bidonów. Moje dziecko otwiera go bez najmniejszych problemów, a ma dopiero 2,5 roku ;) Wyposażony jest w fikuśny klips, do którego doczepia się zatyczkę butelki. Klips pozwala zaczepić butelką np. do spodni, jednak my nakładamy ten element tylko gdy wychodzimy na zewnątrz - spacer, odwiedziny - butelka jest wtedy uzbrojona w klips i element chroniący ustnik.


Kubek sportowy to nic innego jak: butelka, gumowy ustnik, plastikowa nakrętka "mocująca", klips i nasadka ochronna - to wszystkie części piersze :) Wszystko można bez problemu rozłożyć i umyć. Jedynie ustnik jest "nierozbieralny" i jego mycie polega bardziej na "wypłukiwaniu", na szczęście konstrukcja jest bardzo prosta, bez udziwnień i takowe mycie w gorącej wodzie jest wystarczające. Co ważne, ustnik ten można wymieniać w razie potrzeby, gdyż jest dostępny samodzielnie i co fajne, występuje w różnych kolorach :) Pojemność bidonu to 300 ml.  


Jesteśmy bardzo zadowoleni, że poznaliśmy ten produkt. Z całą pewnością posłuży nam jeszcze przez długi czas. Mimo, iż jest użytkowany codziennie już przez 3 miesiące to ciągle jest w idealnym stanie. Aplikacje nie ścierają się, plastik nie jest porysowany. Syn już zapowiedział, że ten kubeczek od września "idzie z nim do przedszkola" :)

Jeśli macie ochotę przejrzeć ofertę NUK zapraszam na firmową stronę KLIK! 
Produkt do przetestowania otrzymałam dzięki NUK. 
 Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.

8 komentarzy:

  1. Jaki fajny bidonik;) Synek na pewno jest z niego zadowolony;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a my mamy butelkę o tym samym wzorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo z Myszką Miki..Moja córa byłaby zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy bidonik :) My narazie jeszcze korzystamy z butli i niestety NUKowa stoi nieużywana bo smoczek nie pasuje... Mała akceptuje tylko AVENT. NUK ma takie śliczne obrazki, nasza ma akurat z Kubusiem Puchatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze,że synkowi podoba się i chętnie z niego pije,wszak o to właśnie chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny , mnei by interesowała wersja " dla dziewczynek" ale nie koniecznie różowa:):) Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja dla dziewczynek jest nie różowa, a bordowa. Śliczna jest :D

      Usuń
  7. Hehe...sama bym się skusiła na taki bidon :P

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.