Kwietniowe denko



Kwiecień obfitował w "wykończenie kosmetyków pełnowymiarowych", które bardzo sobie chwaliłam;) Jednak cieszę się, że spora ilość opuściła moją szafeczkę ... można iść na zakupy by uzupełnić "braki" i zapełnić puste w niej miejsce :) Co też udało mi się zdenkować w kwietniu ? O tym przeczytacie dalej ... sama jetem pod wrażeniem ;)


Tak prezentuje się całe denko kwietniowe, a właściwie opakowania, których odruchowo nie wrzuciłam do kosza na śmieci a trafiły w miejsce docelowe, czyli do "miesięcznej zbiórki pustych opakowań", która miała miejsce w garażu ;) A więc zabieram się do "wypunktowania" i króciutki omówienie ;)

Mazidła do ciała


1. Tołpa, Dermo body cellulite, Ekspresowe serum antycellulitowe do ciała 14 dni z efektem ultradźwięków i komórkami macierzystymi. Recenzja TUTAJ. Świetny kosmetyk, który perfekcyjnie działał a jego nietypowa, gdyż dość rzadka konsystencja i świetny zapach bardzo mi podpasowały. Czy kupię ponownie: TAK.

2. Tołpa, Dermo body firm, Ujędrniające serum liftingujące. Recenzja TUTAJ. Kolejna Tołpa, która doskonale się sprawdziła. Przede wszystkim  kosmetyk mocno ujędrniał i sprawiał, że skóra w błyskawicznym tempie miała odpowiednią dawkę nawilżenia, mogła się "napinać i wyrównywać" w odpowiednim stopniu i czasie. Czy kupię ponownie: TAK.

3.  Tołpa, Dermo body cellulite, Aktywne serum antycellulitowe. Pełna recenzja pojawi się niebawem. Jednak zdradzę już teraz, że to serum okazało się być najrzadsze z tych trzech pod względem konsystencji, zapach najbardziej mi przeszkadzał, aczkolwiek nie utrzymywał się długo na ciele, ale co najistotniejsze ... działanie było bardzo fajne. Czy kupię ponownie: Zastanowię się.

4. Delia, Nawilżające masło do ciała z ekstraktem z ryżu. Recenzja TUTAJ. Jednym zdaniem: oczarowało mnie na tyle mocno, że chciałabym go więcej. Doskonała puszysta konsystencja, zapach i przyjemność w stosowaniu sprawiły, że poszukiwania masła trwają. Niestety bez powodzenia. Czy kupię ponownie: Bardzo chętnie, tylko nie wiem gdzie ? /Może któraś z Was ma to masełko na wymianę ? Jeśli tak proszę o wiadomość :) /

5. Ziaja, Rebuild, Ukierunkowane modelowanie, Masło ujędrniające biust i dekolt. Przyjemny zapach, kremowa konsystencja oraz doskonałe ujędrnianie sprawiły, że to nie moje pierwsze i nie ostatnie opakowanie. Dodatkowo niska cena sprawia, że w przyszłości kupię ponownie. Aktualnie mam 2 specyfiki do biustu, o jednym z nich napiszę za kilkanaście dni ;)

6. Orientana, Maska-krem z aloesu. Recenzja TUTAJ. Bardzo wydajny krem, który perfekcyjnie nawilża nie tylko twarz, ale i szyję, a nawet dekolt. W ostatnim czasie stosowałam tę maskę głównie jako doskonały kompres nawilżający dekolt przed wieczornym prysznicem. Czy kupię ponownie: TAK, jednak teraz mam maskę z trawą tybetańską i to ona będzie w użyciu :)

 Oczyszczanie ciała, twarzy i włosów :)


7. Fa Kids, Żel pod prysznic i szampon. Fajny kosmetyk typu 2 w 1 dla maluchów. Nie wysuszał, nie podrażniał, dobrze oczyszczał i ... nie szczypał w oczy. Jeśli tylko znajdę w drogerii to zakupię ponownie.

8. BingoSpa, Śmietanka kolagenowa pod prysznic. Recenzja TUTAJ. Zawartość niepraktycznej butelki okazała się dla mnie genialna. Doskonałe oczyszczenie, nawilżenie i pielęgnacja w jednym. Czy przyszłości kupię: TAK. 

9. BingoSPA, Szampon borowinowy i 7 ziół. Recenzja TUTAJ. Super szampon, którego gęsta konsystencja przełożyła się na ogromną wydajność. Szkoda, że szampon plątał włosy, bo bez każdorazowej aplikacji odżywki nie było mowy ... i to urocze opakowanie jest mało praktyczne. Czy kupię ponownie: TAK.

10. Biały Jeleń, Hipoalergiczny żel pod prysznic Naturalny. Recenzja TUTAJ. Świetny zapach, perfekcyjne oczyszczanie bez wysuszania wrażliwej skóry. W przyszłości skuszę się ponownie.

11. Luksja, Mydło w płynie Creamy, Masło shea i miód. Perfekcyjnie kremowe, doskonale myje i nawilża dłonie, a przede wszystkim pięknie pachnie. Z całą pewnością kupię ponownie.

12. Lirene, Pielęgnacja oczyszczająca, Delikatny kremowy żel oczyszczający. Recenzja TUTAJ. Lubię wracać do niego. Delikatny zapach, kremowa konsystencja, brak efektu ściągania skóry sprawiły, że bardzo go polubiłam. W przyszłości zakupię ponownie.

13. Tołpa, Dermo face sebio, Normalizujący żel do mycia twarzy. Żel, który mnie troszkę zaskoczył swoją konsystencją, bo choć jest to żel to mimo wszystko jest bardzo rzadki. Często uciekał mi przez palce, a dodatkowo powodował zaczerwienienie twarzy. Fajnie oczyszczał, nie szczypał i nie ściągał, ale czerwone plamy długo "wyciszały się" po jego zastosowaniu więc tylko stosowałam go wieczorem i to pod prysznicem ;) Czy kupię ponownie: raczej nie.

14. Tołpa, Dermo face physio, Płyn micelarny do mycia twarzy i oczu. Pełna recenzja wkrótce. Ale już napiszę, że niestety nie zachwycił mnie. 

Makijażowo 
 

15. Maybelline New York, The Rocket Volum Express. Recenzja TUTAJ. Fajne efekty można nim uzyskać, aczkolwiek tusz jest dość specyficzny: migruje z rzęs pod oczy, jednocześnie jest trudny w demakijażu. Nie skuszę się ponownie.

16. Lovely, Volume Boster. Recenzja TUTAJ. Tusz zbyt suchy, kruszył się i ... generalnie nie zachwycił mnie. Nie skuszę się ponownie.

17. Lovely, False Laseh Mascara. Recenzja TUTAJ. Powiem krótko, maskara zachwyciła mnie i na pewno zakupię ponownie. Tusz jest taniutki a spisywał się genialnie.

18. Madame L'ambre, Podkład pod makijaż nr 2. Recenzja TUTAJ. Zachwycił mnie! Piękne opakowanie to "otoczka" jego doskonałości. Niesamowicie kremowy i lekki, ładnie kryjący, utrzymujący się przez cały dzień. Co również ważne jest tani ! Niestety skończył się "bez zapowiedzi", gdyż opakowanie nie daje podglądu na pozostałość. Muszę szybciutko zakupić kolejną sztukę :)

Różności 
 

19. Floslek, Sopelek krem ochronny dla dzieci i niemowląt. Recenzja TUTAJ. Doskonały kremik, szybko się wchłania, nie bieli się na skórze, bardzo przyjemnie pachnie. Z całą pewnością wrócimy do niego w okresie jesienno-zimowym. Najlepszy !

20. Oriflame, Nature secrets, Antyperspirant z energetyzującą miętą i maliną. Moje odkrycie "przez przypadek", gdyż dostałam go ;) Zapach ma rewelacyjny - mocno malinowy - fantastyczny, działanie również - chroni doskonale przed nieprzyjemnym zapachem i nie powoduje plam na ubraniach. Już zamówiłam kolejną "malinową kulkę".

21. Email diamant, Pasta wybielająca do zębów Sekret Bieli. Jej recenzja niebawem, ale już napiszę, że jest godna uwagi ;)

22. Batiste, Cherry Suchy szampon. Recenzja TUTAJ. W awaryjnych sytuacjach jest genialny. Warto mieć go w kosmetyczce. Z całą pewnością kupię ponownie.

23. Tołpa, Dermo face rosacal, Łagodzący koncentrat wzmacniający. Pełna recenzja już wkrótce. Opakowanie jest świetne, aplikator doskonale dozuje każdą ilość, co do działania - jest perfekcyjnie uspokaja i wycisza zaczerwienienia. Warto go mieć.  Czy kupię ponownie: TAK.

"Saszetkowe uzupełnienie" 
 

24. Efektima, Age Defense, Maseczka skutecznie odmładzająca 3D. Recenzja TUTAJ. Ujędrnia, nawilża i sprawia, że skóra jest rzeczywiście odmłodzona. Zakupię ponownie za jakiś czas.

25. Efektima, Age Protect, Maska błotna przeciwzmarszczkowa. Recenzja TUTAJ.  Ze względu na jej zapach i efekt szczypania nie skuszę się na nią ponownie.

26. Efektima, Claryfing Mask, Glinkowa maseczka oczyszczająca. Recenzja TUTAJ. Świetne działanie i przyjemność stosowania /mimo iż pojawiło się na początku delikatne szczypanie/ sprawia, że chętnie zakupię ponownie.

27. AA, Technologia wieku, Maska zwężająca pory. Recenzja TUTAJ. Doskonała ! Skutecznie zwęża rozszerzone pory, matuje i nawilża na długi czas. Szkoda, że nie ma tubkowej wersji, ale z całą pewnością kupię kolejną saszetkę. 

28. Beauty Face, Płatki kolagenowe pod oczy ze złotem i kwasem hialuronowym. Recenzja TUTAJ. Fajny profesjonalny zabieg do wykonania w warunkach domowych, a co ważne łatwy, przyjemny, skuteczny i w przystępnej cenie. Kupie ponownie, chętnie wypróbuję inną wersję.

29. Eveline Cosmetics, Aktywnie wygładzający peeling i odżywczo-regenerująca maska, czyli Profesjonalny SOS do stóp. Recenzja TUTAJ. Przyjemny zapach i konsystencja fajna. Aczkolwiek ja wolę wersję od Perfecty. Na tę można się skusić, ale ja tego nie zrobię ;)

30. Perfecta, SPA Domowy pedicure Zabieg zmiękczający, czyli wulkaniczny peeling i maska-serum do stóp.Recenzja TUTAJ. Doskonały zabieg ! Zapach cudowny - uwielbiam go i dla niego jestem w stanie przeznaczyć nawet 2x więcej czasu na zabieg niż sugeruje producent. Efekty są rewelacyjne, a cena niska. Kupię ponownie. 

31. Tołpa, Dermo face rosacal, Wzmacniająco-łagodząca maska-opatrunek na twarz, szyję i dekolt. Recenzja TUTAJ. Doskonale wycisza zaczerwienienia i podrażnienia. Nawilża, napina i sprawia, że skóra jest nieskazitelna. Kupię ponownie.

32. Tołpa, Dermo face hydrativ, Maska-peeling hydroenzymatyczny na twarz, szyję i dekolt. Recenzja TUTAJ. Kupiłam już kolejny raz ten kosmetyk typu 2 w 1. Uwielbiam go stosować podczas "wannowego lenistwa", doskonale oczyszcza, nawilża i pielęgnuje cerę.  Kupie ponownie.

33. Perfecta, Spa Domowy manicure Zabieg regenerujący, czyli szafirowy peeling i maska-serum do rąk.  Recenzja TUTAJ. I znowu zapach mnie omamił :) Uwielbiam ten zabieg - zapach, formuła, działanie. Już sam peeling mi wystarcza by doskonale nawilżyć i wygładzić dłonie, ale maska jest dopieszczeniem ich :) Skuszę się kolejny raz.

To byłoby na tyle. Jestem z siebie dumna.
A jak Wasze zużycia w kwietniu ? Sporo udało się Wam "wykończyć" ? :)

36 komentarzy:

  1. O widzę, że u Ciebie takie denko jak i u mnie :D U mnie znowu ten szampon z BingoSpa się nie spisał :) Ja mam chęć na ten płyn micelarny Tołpy, ale poczekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja cięęęęę:-)
    ja będę pierwszy raz robić teraz denko bo mnie te puste opakowania irytowały jak miały czekać cały miesiąc i myślałam, ze moje będzie duże ale to co widzę:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromne denko, tyle dużych butli. Przestrzeń na półkach po nich sprawiłaby mi radość.
    Zaciekawiło mnie masło Delia i podkład, szkoda że nie miałam okazji go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie zaciekawiła ziaja do ujedrnienia biustu... rozglądbne się. duużo tego

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ty to robisz? :P Chyba wybiorę się do ciebie na jakieś szkolenie z zużywania kosmetyków:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co masz na myśli - jak zużywam, czy jak zużywam taką ilość ? :)

      Systematycznie denkuję kosmetyki, które bardzo często nie otwieram w miesiącu, w którym je denkuję. Ot, cała prawda. :)

      Usuń
  6. Wow ;) Poszalałaś do reszty :D Ja nie wiem co Ty robisz :P Chyba się tylko smarujesz i smarujesz ^^ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Denko ogromne!:)
    Podziwiam strasznie, ja zawsze rozpoczynam kilka różnych kosmetyków i nie jestem w stanie skończyć żadnego;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również gratuluję takiego dużego denka bo podobnie jak poprzedniczka rozpoczynam dużo kosmetyków i mam problem z ich dokończeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raz widziałam, że Madame L'ambre ma swoją str internetową - poszukaj może da się tam zakupić ten podkład :) Godne podziwu denko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo duże denko. Ja muszę wskoczyć w tor maseczkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Płyn micelarny z Tołpy ci nie podszedł? Ja niby go pare razy użyłam, bo wykańczam teraz inne, ale mi się spodobał :) Pomijając jego cene... Ale kupiłam za 9,99 :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo kosmetyków, które pierwszy raz na oczy widzę ;P
    Tołpa prezentuje się genialnie - same pozytywne opinie czytam na temat produktów tej firmy ;)
    Ja dużo rozpoczynam kosmetyków i nie mogę ich wykończyć, bo zaczynam kolejne ;P muszę wreszcie nauczyć się zużywać do końca rozpoczęte opakowania!
    Denko spore, a z Ziaji modelujące serum też mam i stosuję - zadowolenie jest takie samo jak i u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Robi wrażenie!!!
    Do różowego tuszu się przekonałam. Na początku był zbyt mokry, a teraz jest w sam raz. Większość Twoich kosmetyków mam i ja. Ale do denka jeszcze daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze jak oglądam "denka" ,które mają więcej produktów zastanawiam się gdzie to wszystko się mieści w domach? Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ladne denko :) ja takze wlasnie swoje wrzucilam :)
    Jeszcze nigdy nie mialam u siebie kosmetykow od Bingo Spa i strasznie mnie kusza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spore denko:)
    Masełko z Delii mam brązujące i jest super- ale też nie wiem, gdzie mogę je dostać:)
    A ta kulka z Oriflame mi się nie sprawdziła;/ Zapach cudowny, piękny itd. Niestety u mnie zostawały białe ślady, często się wylewało z opakowania( nie tylko z mojego, mamy i siostry też- felerne egzemplarze?:()
    To chyba tyle miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy to na pewno tylko kwiecień:) Duuużo:) Też wolę peeling z maseczką z Perfecty.

    OdpowiedzUsuń
  18. dużo tego ;) chyba skuszę się na to masło z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  19. Po zobaczeniu pierwszego zdjęcia, była m przekonana, że klika zużytych próbek będzie stanowiło całość denka. A tu taki szok! Gratuluję tylu zużyć:) Miałam jedynie mydło z Luksji, ale różane i nie polubiłam go:/

    OdpowiedzUsuń
  20. Uuuuuu...łał! Sporo zużyłaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. gratuluję MEGA denka! ja planuję zakup tej kulki malinowej z Ori

    OdpowiedzUsuń
  22. wow ale dno bo denkiem tego nazwać się raczej nie da...gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Poszalałaś z tymi kosmetykami , sporo ich ; )) Ale wiadomo kobiecie zawsze jest tych kosmetyków mało i mało ; d A ostatnio zastanawiałam się czy go kupić " Tołpa, Dermo face sebio, Normalizujący żel do mycia twarzy " skoro są po nim czerwone plamy to raczej z niego nie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ALEZ naWykończyłaś!! brawo:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! Szczena mi opadła jak zobaczyłam ilość pustych opakowań! ;)
    A ja muszę w końcu zaopatrzeć się w coś z Bingo Spa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. haha a myślałam, że to tylko próbki :D uwielbiam Batiste!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pobiłaś chyba jakiś rekord denkowy :)) Przychylam się do Twojej opinii o balsamach z Tołpy, ja również bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nazbierało Ci się tego :) Znam część z tych kosmetyków i nadal używam :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.