Czy znalazłam idealny krem do mojej twarzy? Kilka słów nt. Oeparol Hydrosense Krem intensywnie nawilżający.



Bez kremu do twarzy ciężko mi się obejść :) Zresztą, ostatnio stwierdziłam już, że wszelakie mazidła, które pielęgnują urodę to moje kolejne uzależnienie. Uwielbiam kosemtyki, które swoim działaniem mnie zachwycają. Czy krem intensywnie nawilżający Oeparol Hydrosense mnie zachwycił ? Z całą pewnością bardzo go polubiłam ! A jak się spisuje i co go wyróżnia - o tym w dalszej części.

Co można od razu zauważyć patrząc na ten krem ? Oczywiście niestandardowe opakowanie, które kształtem przypomina chociażby kulę bilardową :)  Pojemniczek ma pojemność 50 ml i jest wygodny w użytkowaniu, nie sprawia najmniejszych problemów podczas odkręcania/zakręcania i co ważne "nie kula się", gdyż dno jest odpowiednio przycięte. Pod nakrętką jest zabezpieczenie - sreberko dające gwarancję "nietykalności i świeżości" :)


Po odkręceniu słoiczka można wyczuć bardzo delikatny zapach, który jest przyjemny dla nosa. Konsystencja kremu jest wprost wymarzona. Choć w opakowaniu wydaje się być gęsty i zbity to w rzeczywistości jest kremowy i jednocześnie bardzo lekki. Przyjemnie się go aplikuje, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Jest bardzo wydajny, gdyż mała ilość wystarczy by perfekcyjnie nawilżyć całą skórę twarzy.



Krem doskonale nawilża na bardzo długi czas, tym samym sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka, miękka, bardzo sprężysta i jednocześnie odpowiednio napięta. Przy mojej mieszanej cerze sprawdza się genialnie. Krem doskonale radzi sobie z moimi porami - świetnie je zwęża oraz fajnie matuje "moją strefę T" i tym samym daje mi duży komfort przez cały dzień. Co dla niektórych może być ważne krem można stosować na dzień i na noc. Takie zastosowanie pozwala nawet gołym okiem zauważyć ogromną poprawę w wyglądzie skóry, która jest ładnie rozjaśniona i "promienieje świeżością". 



Co również istotne krem nie powoduje zapychania, nie podrażnia ani nie uczula.
Kremik urzekł mnie już na samym początku - nietypowe opakowanie sprawiło, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech :)  Nie sądziłam, że moja cera polubi go aż tak bardzo. Z całą pewnością zakupię kolejne opakowanie tego kremu, tym bardziej, że cena jest niska /ok. 20 zł/ a działanie wręcz niesamowite. Z ogromną chęcią skuszę się też na pozostałe kosmetyki z tej serii, mam nadzieję, że są równie wspaniałe jak ten krem.
Kosmetyk do testów otrzymałam od

Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię.  

Znacie dermokosmetyki Oeparol ? Co szczególnie polecacie ?

18 komentarzy:

  1. opaowanie nietypowe i piekne :) ja tez juz jestem uzalezniona od mazidel wszelakich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych kosmetyków, ale opakowanie mi się baaardzo podoba! Dobrze też, że dobrze działa :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Widuję go w aptece czasami i to kulkowe opakowanie mi się bardzo podoba:) Zastanawiam się czy z moją tłustą cerą nie miałby problemów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny kremik :)opakowanie jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to kompletna nowość, ale opakowanie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne opakowanie. ładnie i elegancko wygląda. Jeżeli matuje , nawilża to ideał dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy :) Coraz więcej o nich słyszę i chyba się w koncu na coś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielokrotnie przechodziłam obok tych kremów obojętnie.... Hmmm... czyżbym popełniła błąd? :) Muszę zdobyć choćby próbkę, by się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a do tego to kosmiczne opakowanie...brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam kremiku, ani tej firmy. Opakowanie ma fajny kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz słyszę o tej firmie

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie jest za słaby, ale formę ma bardzo miłą w użyciu i przyjemnie się używa....

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam go jeszcze, ale jak wykończę moje kremy, to wypróbuję :) Opakowanie ma bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo dużo dobrego o nim czytam...

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie kompletnie nie nawilżał...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.