Venita i Arctic Natural Care Krem do masażu stóp z olejkiem z drzewa herbacianego.


Zadbane stopy mogą stać się afrodyzjakiem ... To połowiczna myśl, która przyświeca akcji rewitalizacji dłoni i stóp :) Od pewnego czasu toczę walkę o to by tak się stało ;) Dziś recenzja kremu do masażu stóp, który otrzymałam od Venity.


Kremik jest niezwykle przyjemny w stosowaniu, ma bardzo fajny zapach, który absolutnie nie jest drażliwy dla nosa. Ma niesamowicie lekką konsystencję, choć jego barwa jest mocno biała i mogłaby na pierwszy rzut oka wydawać się uporczywa w rozsmarowaniu to w rzeczywistości jest idealna. 


Choć nie sprawia najmniejszych oporów podczas rozsmarowywanie, to wchłania się troszkę długo pozostawiając na stopach delikatną warstwę ochronną. Masaż stóp tym kremem jest niezwykle przyjemny i skuteczny. Kilka razy pokusiłam się o nałożenie grubej warstwy kremu na stopy i założenie bawełnianych skarpet - z takim "okładem" wędrowałam do łóżka. Rano stópki są niezwykle miękkie i gładkie, bardzo przyjemne w dotyku. Warto pokusić się o taki zabieg :)


Generalnie po zastostowaniu tego kremu skóra stóp w niemal błyskawicznym tempie staje się miękka, gładka i elastyczna, z całą pewnością mogę stwierdzić, że stopy po całym dniu są skutecznie odprężone i odświeżone. Na szczęście nie mam problemu z potliwością stóp i nie muszę oceniać tego specyfiku pod tym względem. ;)

Opakowanie jest wygodne. Miękka tuba o pojemności 75ml ma mocne zamknięcie typu klik, czyli nic przypadkowo się nie wydostanie z tubki. Wydostanie żądanej ilości kremu jest niezwykle łatwe i precyzyjne dzięki otworkowi odpowiedniej wielkości :)


Kremik kosztuje ok. 6zł i jest naprawdę godny polecenia. Szkoda tylko, że jego dostępność jest taka mała :(

EDIT:
Dostępność kosmetyków w swoim mieście lub pobliżu można sprawdzić tutaj klik!


Produkt  otrzymałam w prezencie  od firmy Venita. 
 Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.

Krem przedstawiłam w związku z udziałem w akcji Rewitalizacja dłoni i stóp :)

 Masujecie swoje stópki ? Jakich specyfików używacie ?

9 komentarzy:

  1. No właśnie ta niedostępność kosmetyków Venita jest mocno dobijająca :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam kremików z FM i nie mam zastrzeżeń, ale są nieco droższe niestety...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecnie moim ulubieńcem jest krem-maska z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i u mnie ostatnio na pierwszym miejscu krem-maska z Tołpy, ale i krem z szałwią z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie się prezentuje ,ja do stóp muszę przyznać,ze niewiele mam kosmetyków ale te co mam to postaram się przedstawić w tej akcji -rewitalizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy specyfik do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pamiętam, kiedy widziałam na oczy produkty tej marki, mało jest dostępna, niestety, miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt;) Jakby tylko był lepiej dostępny...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.