Tołpa Dermo Face, Hydrativ, Maska - peeling hydroenzymatyczny na twarz, szyję i dekolt



Pewnie każda z nas od czasu do czasu nakłada sobie maseczkę na twarz, prawda ? ;) Fajnie jeśli nawet częściej niż "od czasu do czasu" ;) Efekty tego jak często stosuje się tego typu dodatkową pielęgnację uzupełniającą zapewne są widoczne właśnie na twarzy. Dziś kilka słów o pielęgnacji uzupełniającej, którą proponuje Tołpa, a dokładniej mówiąc o masce-peelingu hydroenzymatycznym z serii Hydrativ.

Na opakowaniu możemy przeczytać wiele ważnych informacji, tj. co to za produkt, jak go stosować, jakie składniki zostały użyte.


Propozycja Tołpy to maseczka w saszetce, która podzielona jest na dwie równe części a każda ma 6ml. W praktyce wygląda to tak, że można użyć jej na dwie aplikacje w zależności od naszych potrzeb i preferencji w nakładaniu odpowiedniej grubości warstwy takiego mazidła uzupełniającego podstawową pielęgnację :) Mnie osobiście wystarczyła na dwa zabiegi. 


Jeśli chodzi o zawartość saszetek wygląda to następująco:
Zapach jaki można wyczuć już na początku po otwarciu saszetki jest bardzo delikatny aczkolwiek wyczuwalny. Przyjemna woń z całą pewnością umila chwile spędzone z nałożoną maseczką :) Konsystencja jest aksamitnie kremowa i świetnie nakłada się na twarz (szyję i dekolt). Kremowa substancja fantastycznie otula je i nie powoduje żadnych niepożądanych problemów, nie szczypie, nie ściąga, nie piecze.


Maseczkę nałożyłam na uprzednio oczyszczoną twarz, szyję i dekolt, pokryłam je grubszą warstwą niż nakładam krem do twarzy. Co zauważyłam, podczas kąpieli w wannie warstwa maski pod wpływem ciepła i wilgoci nie chciała całkowicie zaschnąć. Jak pisze producent dzięki temu czynniki aktywne lepiej wnikają w głąb skóry. Gdy od nałożenia maski minęło 15 minut zwilżonymi dłońmi wykonując koliste ruchy masowałam twarz, szyję i dekolt, po czym spłukałam dokładnie pozostałości.

Po skończonym zabiegu uzupełniającym właściwą pielęgnację ;) skóra zauważalnym stopniu stała się niesamowicie gładka i miękka w dotyku, i co również ważne idealnie nawilżona! Martwy naskórek został usunięty, przez co ten nowy w widoczny sposób stał się jaśniejszy i pełen witalności. Zauważyłam również, że delikatne zaczerwieniania i podrażnienia zostały "wyciszone" oraz mimiczne zmarszczki spłycone i wygładzone.

Co również istotne w tym kosmetyku nie znajdziemy sztucznych barwników, silikonów, PEG-ów, oleju parafinowego oraz konserwantów (parabenów i donorów formaldehydu). Jeśli chodzi o skład tego kosmetyku jest bardzo ciekawy: torf tołpa stabilizowana papaina, ekstrakt z szałwii muszkatołowej, focogel, kompleks z kiełków pszenicy, drożdży i hialuronianu sodu, kompleks naturalnych węglowodanów, masło kokum, olej jojoba, olej macadamia, gliceryna. I choć większość brzmi dla mnie obco producent zapewnia, że każdy znalazł się nie przypadkowo. Dla znających się na rzeczy fotka składu :)


Działająca na dwa sposoby maseczka-peeling bardzo mi przypadła do gustu, jest genialna - prosta i łatwa w stosowaniu a efekty jakie daje można natychmiast zauważyć! Sczerze polecam każdej, która chce nie tylko oczyścić dobrze twarz, ale jednocześnie maksymalnie ją nawilżyć. Jestem pewna, że sięgnę po nią kolejny raz. 

Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię.

Znacie ten produkt ?

10 komentarzy:

  1. Ciekawa ta peelingowa maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się za nią rozglądnąc gdzieś w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo zachecajaca recenzja,bede jak miec a uwadze kiedy wybiore sie po maseczki :)


    zapraszam nowa notka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ją gdzieś znajdę, to kupię i wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka ciekawa konsystencja

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię saszetkowe maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A właśnie dzisiaj trzymałam ja w rękach w Rossmannie:P I stwierdziłam, że na razie nie kupię, poczyta opinie. I proszę:P

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.