Masz suche i pękające pięty ? Sięgnij po Scholl, Krem na pękające pięty Aktive Repair K+ !



Jakiś czas temu będąc na kosmetycznych zakupach do mojego koszyka wpadło kilka produktów do stóp firmy Scholl. Jakoś moje stopy zimową porą nie zawsze wyglądały idealnie, zdaję sobie sprawę, że często omijałam je nie dając im po kąpieli dodatkowego nawilżenia w postaci specjalistycznych preparatów bądź kremów typowo przeznaczonych właśnie do pielęgnacji stóp :)


Krem na pękającą skórę pięt Active Repair K+ marki Scholl skutecznie regeneruje szorstką, suchą i popękaną skóre pięt. Badania kliniczne potwierdzają, że działa wspomagająco na naturalny proces regeneracji skóry stóp poprzez pobudzenie odbudowy komórkowej. 

Trochę faktów z pudełka :)


Krem na pękające pięty Active Repair K+ okazał się fenomenalny - dzięki błyskawicznemu działaniu i niesamowitej skuteczności doprowadził moje stopy do świetnej kondycji. Kiedyś suche, z widocznymi pionowymi szczelinami nie wyglądały atrakcyjnie, teraz są miękkie, gładkie i zachwycające !

Krem posiada ogromny potencjał, który warto wykorzystać :) Regularne stosowanie pozwala zauważyć znaczną poprawę już po 3 dniach, po 5 dniach pięty wyglądają świetnie !


Mazidło od Scholla do pękających stóp jest bardzo gęste i "tłuste", czyli już po konsystencji można rzec, że jest bogate :) Rozsmarowuje się bez większych problemów tworząc porządny film na stopach. Z powodu gęstej konsystencji całkowite wchłanianie jest naprawdę długie,dlatego też krem praktycznie przeznaczony jest chyba tylko do stosowania na noc. Na początku kuracji osobiście nakładałam solidną warstwę kremu i zakładałam bawełniane skarpetki. To pozwalało mi funkcjonować, nie robić żadnych śladów na podłodze, nie brudziłam ulubionych domowych bamboszy ;) Zapach krem jest neutralny.  


Krem znajduje się w miękkiej tubie o pojemności 60ml z zamknięciem na klik, pod którym ukryty jest odpowiedniej wielkości otwór ;) Jest niezwykle wygodny w użyciu. Dzięki konsystencji jego wydajność jest ogromna, co w przełożeniu na cenę staje się ogromnym plusem.

Ten krem to "wykwalifikowany specjalista" - doskonale radzi sobie z "pękającymi piętami", pozwala uzyskać w błyskawicznym czasie komfortowe stópki: miękkie, gładkie, przyjemne w dotyku ;) Jestem nim oczarowana! Wpadł do mojego koszyka za sprawą promocji (do niego jako gratis dostałam peeling złuszczający klik!), żałuję tylko, że wcześniej go nie spotkałam na swojej drodze. Nie zamienię go na żaden inny krem walczący z przesuszonymi i pękającymi piętami ! :)

Preparat przedstawiłam w związku z udziałem w akcji Rewitalizacja dłoni i stóp :)

11 komentarzy:

  1. czyli to mazidło w sam raz dla mnie :) dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę ;)
    Jeśli masz wskazania do zastosowania tego kremu to kup koniecznie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Skoro naprawdę tak działa to zaopatrzę się w niego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle tych produktów z Scholla, że nie wiadomo, który będzie lepszy :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Scholl to dobra firma.
    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak ten krem jest fenomenalny kupiłam go mojej mamie, która ma ogromny problem z suchymi piętami i na efekty nie trzeba było długo czekać.
    Także polecam każdemu, a jeśli kogoś odstrasza cena 20+ to warto zainwestować bo starcza na baardzo długo




    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będę musiała wypróbować:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten krem jest rewelacyjny:) Wiem coś o tym:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Często w sklepie jak szukam czegoś do stóp kusi mnie by go przetestować ale jakoś nigdy go nie kupiłam. I wszystko fajnie z tego co piszesz warto kupić :) ale zawartość parabenów w tym produkcie mnie przeraża!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. parabeny nie sa takie złe. Mają tylko złą opinie. Jest o wiele więcej gorszych konserwantów - które faktycznie szkodzą zdrowiu - a nikt o tym nie wie. A wracając do stóp :) Ja osobiście uwielbiam kąpiele w hydrosolnym zabiegu na pękające pięty :D Z moimi nogami cuda robi

      Usuń
  10. Przydałoby mi się przed latem;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.