Mariza i mineralny podkład pudrowy nr 2 naturalny.


Witajcie w niedzielny poranek ;)
Przygotowałam szybciutką recenzję kosmetyku, który miałam okazję poznać dzięki Ewelinie, która jest konsultantka Marizy. A więc jeśli ciekawi Was moja opinia mineralnego podkładu pudrowego w odcieniu naturalnym zapraszam do dalszej części notki.


Producent pisze o nim tak:
Oparty tylko na składnikach mineralnych jest świetną alternatywą dla kobiet nietolerujących płynnych podkładów. Podkład idealnie stapia się ze skórą tuszując wszelkie jej niedoskonałości. Pozwala cerze swobodnie oddychać, łagodzi podrażnienia i uspokaja. Brak składników tłuszczowych nie prowadzi do zapychania porów, co pozwala na bezpieczne stosowanie produktu nawet u osób z trądzikiem. Aplikując podkład za pomocą pędzla wykonanego z naturalnego, ściętego włosia odkryjesz wszystkie zalety Mineralnego Podkładu Pudrowego. Rozprowadzaj podkład okrężnymi ruchami aż do osiągnięcia odpowiedniego pokrycia skóry.
Puder zawiera hipoalergiczną kompozycję zapachową o zapachu białej herbaty.

Muszę przyznać, że powyższy opis brzmi naprawdę optymistycznie i zachęca do zakupu, tym bardziej, że cena tego podkładu to 25zł/4g.

Na opakowaniu znajdziemy i opis, i skład.


Opakowanie raczej nie jest "luksusowe" i wygląda bardzo skromnie. Plastikowe małe pudełeczko jest dość wygodne w użytkowaniu. Pierwotnie dziurki, przez które aplikuje się podkład są zaklejone mocną taśmą, która zabezpiecza podkład przed migracją ;) 


Trzeba naprawdę uważać, by nie zrobić sobie bałaganu podczas jej odklejania. Jest ona tak "mocna", że u mnie "poszła w górę" razem z tym "sitkiem", ponieważ nie jest ono na tyle sztywno osadzone w pudełku, aby pozostało nieporuszone ;) 


W ostatniej chwili uratowałam podkład przed "wywrotką" ;)  W komplecie jest również puszek, który staje się "łapaczem podkładu" ;)


Co do właściwości podkładu powiem szczerze, że naprawdę mnie zadowolił. Doskonale stapia się z cerą, tuszując drobne jej niedoskonałości. Nałożony w optymalnej ilości nie zapycha i pozwala uzyskać piękny mat jednocześnie nie podkreśla ewentualnych suchych skórek ! Można pokusić się o "stopniowanie" efektu kryjącego poprzez dodatkowe warstwy, jednak te potrafią wtedy podkreślać pory i mam wrażenie, że skóra staje się przesuszona i wszelkie minimalne suche skórki są bardzo widoczne. Na szczęście efekt matujący nadal jest świetny. Cera przez długi czas jest matowa i wolna od tłustej poświaty ;) 


Podkład pudrowy sprawdza się znakomicie, aczkolwiek częściej stosuję go do wykończenia makijażu niż w pojedynkę. Jest niesamowicie wydajny i z cała pewnością jest to zakup na kilka miesięcy, pod warunkiem, że przy "zrywaniu" plomby nie dojdzie do niekontrolowanego upadku pudrowego podkładu ;)

Reasumując: warto zakupić i przekonać się jak się spisuje. Nie jest drogi a matuje na długo !

27 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt :) Nigdy nie miałam do czynienia z Marizą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez nie mialam nic z Marizy chociaz niektóre produkty bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od dłuższego czasu czaję się na mineralny puder z szafirem firmy Joko/minerałki od Annabelle ;-).Chyba czas najwyższy przestać się czaić,a zacząć testować ;p. Jeżeli chodzi o Marizę,to w zasadzie nie zależy mi na macie,ale dość mocnym kryciu -nie wiem,czy by sprostał moim oczekiwaniom ;-). Pozdrawiam serdecznie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli oczekujesz mocnego krycia to raczej nie polecam tego. Każda dodatkowa warstwa poprawia krycie, ale u mnie akurat zaczyna nieestetycznie podkreślać pory skórne i .... wysuszać.

      Usuń
  4. też mam od nich puder, i go uwielbiam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki masz puder - ryżowy ?
      Bo ja mam ryżowy i wkrótce go opiszę :D

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam takiego pudrowego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ich puder transparentny i jestem całkiem zadowolona.. Jak się skończy kupię ten na wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten podkład jako puder sprawdza się genialnie. :)

      Usuń
  7. Ciekawy- takiego jeszcze nie miałam, ale troche kiepsko jak ma podkreślić moje pory :( !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie potrzebujesz mocnego krycia nie będziesz musiała nakładać "kolejnych warstw" - unikniesz podkreślenie porów.
      Dla naturalnego ładnego efektu wystarczy jedna warstwa - ładnie wyrówna kolor skóry i zapewni mat na cały dzień.

      Usuń
  8. mam go i mam jeszcze matujący puder mineralny - oba w duecie spisują się bardzo dobrze, ale z samym podkładem po kilku godzinach się błyszczę na czole :/
    to fakt! naklejki są bardzo mocno przyklejone i już kilka razy czytałam o wysypaniu pudru przy próbie ich ściągnięcia ;) mi się powoli udało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie wysypałam zawartości ...ale naklejka jet tak mocna, że nieświadomie może przysporzyć problemu ;)

      Usuń
  9. Bym się chyba załamała jakby mi się wysypało przy otwieraniu :D
    ja czekam na paczuszkę od Marizy :) Już się doczekać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no, ... jeśli w paczce masz takie małe cudo z uporczywą naklejką to ostrożnie ją odklejaj :)

      Usuń
  10. Rzeczywiście, ładnie się prezentuje na twojej dłoni:) Na mojej twarzy mógłby się sprawdzić.
    Ten rodzaj pudru był moim pierwszym jaki zaczęłam stosować, kiedy potajemnie się malowałam pod koniec podstawówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi o rodzaj opakowania, bo mój to był zwykły puder sypki:)

      Usuń
    2. Lusia, to jest podkład pudrowy, który świetnie się sprawdza jako puder ;)
      Miałaś kiedyś "sypki podkład" ?

      Usuń
  11. Ja mam jakiś inny puder Marizy, ale jeszcze nie otwierałam (czeka na swoją kolej). Ten, który pokazałaś, wygląda bardziej zachęcająco niż mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ma odcień chętnie bym go wypróbowała ;)
    Miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam podkład kryjąco-matujący i jestem dosyć zadowolona. Z tym, że krycie jest słabe i dla osób które potrzebują krycia się nie sprawdzi. Mi na tym nie zależy, a matuje dobrze, jest dosyć lekki za 14 zl :)





    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nigdy nie miałam takiego sypkiego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładny odcień tego pudru, myślę,że by "spasował" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj, nie przemawiają do mnie takie pudrowe podkłady, miałam kiedyś, jakiejś firmy i to katastrofa była :)
    ale recenzja wyczerpująca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy produkt... Jeszcze nie używałam;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.