Efekt jak z salonu, czyli o odżywce Nail Therapy Eveline Cosmetics słów kilka.



Dłonie są wizytówką każdej kobiety. Równie ważny jest wygląd samych paznokci, które stają się ozdobą, gdy są zadbane. Gdy są w kiepskiej kondycji ciężko zachwycać się całokształtem. I mimo, iż mam swój ulubioną odżywkę do paznokci, którą jest "Seandy Beach" by Microcell jakiś czas temu zupełnie odruchowo zakupiłam odżywkę do paznokci Eveline Cosmetics. Lubię kosmetyki tej firmy, pisałam już o preparacie do usuwania skórek - jest genialny i nie jest osamotniony w moim koszyczku, gdyż znajdują się w nim również inne preparaty do paznokci tej marki i sprawdzają się bardzo dobrze - o nich napiszę przy okazji ;) Dziś recenzja Nail Therapy Kompleksowa Odbudowa Super wzmacniająca odżywka do paznokci.



Już na początku muszę zaznaczyć, że moje paznokcie przed stosowaniem tej odżywki nie były zniszczone bądź rozdwojone, czasami zdarzył się jaki mikro uraz, ale nie łamały się nagminnie. 

Na opakowaniu producent pisze:


Odżywkę zaczęłam stosować, by przekonać się czy obietnice producenta o super twardej powłoce, która zabezpiecza paznokcie przed wszelkimi uszkodzeniami pokrywają się z rzeczywistością :)


Odżywka znajduje się w charakterystycznej dla Eveline buteleczce. Pędzelek jest standardowy, nie za szeroki, długi i nie sprawiający najmniejszych problemów w rozprowadzaniu odżywki po paznokciach.
Konsystencja jest dość płynna, nałożona w odpowiedniej ilości ładnie pokrywa płytkę, gdy zdarzy się, że zbyt dużo jest odżywki na pędzelku rozlewa się ona "na boki" i tam pozostaje ;) Mino wszystko odżywka jest bardzo wydajna.


Jaki daje efekt wizualny? Paznokcie nabierają mlecznego zabarwienia. Pod tym względem jest ok, porównując do tego typu odżywek "bezbarwnych". Jednak gdy porównam do mojej Microcell, którą uwielbiam za kolor i właściwości, mam wrażenie, że jest "nijako" ;) Co prawda pazurki wyglądają lepiej niż bez jakiejkolwiek odżywki, ale przyzwyczajenie 'do koloru' chyba robi swoje.  Na poniższym zdjęciu na paznokciach jest jedna warstwa odżywki.


A jak z obietnicami producenta ? Rzeczywiście paznokcie stają się "mega mocne" i odporne na wszelkie urazy. Stosując odżywkę nie doświadczyłam najmniejszych mini wypadków. Paznokcie wyglądają na zdrowe, są mocne i bardzo twarde. Nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków działania. Skórki wokół paznokci prezentują się bardzo dobrze, nie zostały przesuszone, a sama płytka paznokciowa jest dobrze nawilżona.
Na koniec jeszcze skład. 


Odżywki nie testowałam by zobaczyć efekt "naprawczy", gdyż nie miałam takiej potrzeby. Jednak myślę, że sprawdziłaby się pod tym względem bardzo dobrze, aczkolwiek nie mogę być na 100% tego pewna. Gdy zajdzie taka potrzeba /oby nie/ wtedy sprawdzę jej działanie w tym kierunku.


Odżywkę zaprezentowałam w związku z udziałem w akcji Rewitalizacja dłoni i stóp :)

Znacie tę odżywkę ? A może macie jakąś swoją ulubioną, którą możecie mi polecić ? Z chęcią wypróbuję coś nowego dla mnie :)

26 komentarzy:

  1. odzywka do paznokci z Avonu tez daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, bardzo dawno temu, używałam którejś z avonowych odżywek - była bardzo "wodnista" i gorzka w smaku ;) Ale efekty dawała świetne.

      Usuń
  2. Ostatnio opisywałam maskymalnie regenerującą odżywkę do paznokci 6w1 zakupioną w Biedronce i składem oni Twoja ani moja chyba praktycznie się nie różnią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt, ja na razie uzżwam Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uzywalam tej odzywki i kazdemu ja polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam taką 8w1 i nic mi nie dała :( Chyba moje paznokcie są odporne na odżywki z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto dać jeszcze szansę innej ?
      Może akurat się sprawdzi ?

      Usuń
  6. Ja posiłkuje się teraz kremem do paznokci L'ambre.

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam jedną z odżywek Eveline, wzmocniła moje paznokcie i chyba zakupię sobie jeszcze jedną:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe, czy sprawdziłabym się u mnie. Rozdwajają mi się paznokcie jak nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że warto spróbować.
      Moją pierwszą odżywką z Eveline były Paznokcie twarde i lśniące jak diament - to ona "wyciągnęła" moje pazurki z "kruchości" ;)

      Usuń
  9. Tej odżywki nie miałam, ale używam Eveline 8w1 i jest rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście - odpukać :) - mam piękne i zdrowe paznokcie ^^ Tego nie mogę powiedzieć o swojej mamie :( Dlatego zakupię ten produkt dla niej :) Dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też lubię odżywki Eveline

    OdpowiedzUsuń
  12. koniecznie muszę w nią zainwestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. własnie myslałam nad tą odzywką, jutro ja kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale zachęcająco się zapowiada :) Aktualnie Venity używam do pazurów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam z eveline 8 w 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  16. JA nei używam lakierów do paznokci

    pozdrawiam i zapraszam na moje rozdanie:

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/03/moje-pierwsze-rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uzywam 8w1 :) ma podobne dzialanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi również przypadła do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam dwie odżywki z Eveline, 8w1 i SOS. Obie bardzo na plus, z małym zastrzeżeniem, że przy 8w1 trzeba było uważać na skórki, bo trochę się przesuszały

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.