Dermedic Normacne Preventi Płyn Micelarny H2O



Płyny micelarne w moim codziennym demakijażu to ważny "punkt programu". Tak jak kiedyś używałam tylko mleczka/emulsji do tej czynności i w mojej ocenie uważałam je za najlepsze, tak teraz płyny micelarne stały się moim "must have" :) Na dziś przygotowałam recenzję płynu micelarnego Dermedic Normacne Preventi Płyn Micelarny H2O, który "namiętnie" testowałam przez ostatni czas. Jak się spisał i czy warto go mieć, czy może wręcz przeciwnie ? O tym w dalszej części notki, do której serdecznie zapraszam :D
Na stronie producenta przeczytać o nim można:

  • Skutecznie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia
  • Nie wysusza skóry jak inne środki myjące
  • Działa łagodząco i przeciwzapalnie
  • Ogranicza nadmierne przetłuszczanie
  • Bez alkoholu
  • Hypoalergiczny
  • Składniki aktywne: Woda termalna, Ekstrakt z rozmarynu, Gliceryna
  • Opakowanie: butelka 200ml



Teraz kilka moich słów na jego temat :)

Płyn znajduje się w smukłej butelce o przezroczystych ściankach, dzięki którym na bieżąco można kontrolować jej zawartość. Na górze jest nakrętka, która "uzbrojona" jest w dzióbek - zamknięcie typu press sprawia, że szybko i bez problemu można przystąpić do aplikacji płynu na płatek kosmetyczny.


Delikatny zapach, który jest praktycznie neutralny, nie ma w sobie żadnej nutki alkoholowej ;) tym samym nie jest drażliwy dla nosa i z całą pewnością sprawdzi się świetnie u "wrażliwców" ;)
Na opakowaniu znajdują się ważne informacje.


Z moją mieszaną cerą radzi sobie świetnie. Uspokaja ją i reguluje wydzielanie sebum na długi czas skóra twarzy jest matowa i doskonale oczyszczona, bez oznak najmniejszych podrażnień i zaczerwienień. Nie zauważyłam by powodował nieprzyjemne uczucie ściągnięcia czy też wysuszenia skóry. Znakomicie sobie radzi z demakijażem wszystko idealnie usuwając bez najmniejszych problemów i oporów. Z tuszem do rzęs radzi sobie również bez zarzutów, wystarczy na chwilkę przytrzymać "na rzęsach" nasączony nim płatek a w precyzyjny sposób "pochłonie" wszystko co na nich się znajduje ;) Przy tym nie wymaga opornego tarcia i co ważne "nie wywoła efektu pandy" ;)


Co również ważne płyn nie podrażnia i nie szczypie w oczy. Na skórze twarzy nie zobaczymy również "czerwonych placów" po jego zastosowaniu. Skóra jest idealnie oczyszczona a jednocześnie odpowiednio wypielęgnowana i przygotowana na dalszą pielęgnację. 


Ten płyn micelarny jest niewątpliwie najlepszy jaki dotychczas miałam okazję poznać ! To mój hit i z całą pewnością zakupię go w przyszłości ! Jak zdążyłam się zorientować ceny różnie się kształtują, ale można już go kupić za mniej niż 20zł. :)

Kosmetyk  do przetestowania otrzymałam od serwisu Uroda.com. 
  Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.
Znacie kosmetyki Dermedic z tej serii ?

12 komentarzy:

  1. Oooo fajny płyn dla mojej delikatnej skóry byłby odpowiedni . AKTUALNIE UŻYWAM OLIWKOWEGO ZIAJI . DEMAKIJAŻ TO WAŻNY ASPEKT W DBANIU O SKÓRĘ . POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubie takie butelki, cos czuję że kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam płyny micelarne,a recenzja zachęca do kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również jestem wielką fanką płynów micelarnych :) ale tego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny chyba się na niego skuszę bo też mam cerę mieszaną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wciąż szukam swojego idealnego płynu miceralnego, do którego będę wracała kiedy tylko mi się skończy. Niewykluczone, że w tych poszukiwaniach zagości i ten :)





    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio się wręcz zakochałam w płynie micelarnym z Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten płyn jest naprawde super, używam go już dłuższy czas i już przy nim zostanę :) Delikatnie bez podraznień, ale skutecznie usówa makijaż, nie wysusza skóry, bo jest bez alkoholu, działa łagodząco na podraznienia, cera wygląda promiennie i zdrowo. Dla mnie BOOOMBAAA, oczywiście polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta firma ma na prawdę swietne produkty. tonik nie wysusza, ani nie podrażnia skóry co jest dużym plusem dla mnie, bo mam duże problemy z dobraniem odpowiednich kosmetyków. Niektórzy skarżą się, że maja problemy ze zmyciem makijażu, ja jednak nie mam z tym problemu.:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.