Rimmel Match Perfection 010 light porcelain - recenzja.




Podkład, który posiadam to numer 010 light porcelain. Jest jasny, chyba najjaśniejszy z całej "rimmelowej szafy" ;) Co akurat podoba mi się, w sam raz na zimową porę, gdzie brak promieni słonecznych sprawia, że moja twarz jest "z tych jasnych" ;)


Producent informuje nas o właściwościach podkładu. Możemy z etykiet wyczytać:


Podkład znajduje się w szklanej buteleczce o pojemności 30ml z wygodnym dozownikiem, który łatwo współpracuje pod wpływem nacisku i uwalnia żądaną ilość kosmetyku. Polecam dozować go małymi porcjami, ponieważ przy jednorazowym "całym naciśnięciu" wypływa go stanowczo za dużo ;)


Co w nim mnie zachwyciło podczas pierwszego użycia to jego zapach. Bardzo przyjemna woń, która sprawia, że mogłabym wąchać go bez opamiętania ;) Jakoś przyjemniej stosuje mi się coś co ładnie pachnie :) Też tak macie, że wąchacie to co na twarz nakładacie ? ;)

Mała szybka prezentacja jak wygląda podkład i jego zastosowanie na dłoni.


Podkład ma płynną, jedwabistą konsystencję, dzięki której bezproblemowo rozprowadza się go na twarzy. Łatwo rozciera się i nie pozostawia smug. Skóra jest ciągle skórą, bez efektu maski i choć kolor może wydawać się zbyt jasny to wspaniale stapia się z cerą dopasowując się do niej. Doskonale nawilża, nie powodując wysuszenia skóry. Nie podkreśla suchych skórek i nie zapycha. Co również ważne trzyma się na twarzy cały dzień i nie wymaga żadnych poprawek, nawet wtedy gdy jest solo, bez pudru, różu itp. Jeśli chodzi o krycie jest ono średnie, ale dla mnie wystarczające, jednak muszę zaznaczyć, że nie borykam się z wielkimi niedoskonałościami. Moim problemem są małe zaczerwienienia, przebarwienia a z tym radzi sobie doskonale.

Jestem niezwykle zadowolona z tego podkładu. Ma lekką formułę, dobrze kryje i nawilża, jednocześnie dbając o to by cera nie świeciła się dając jej satynowe wykończenie, cera wygląda promiennie i zdrowo. Jest naprawdę godny uwagi.

Gama kolorystyczna jest bogata - myślę, że każda znajdzie swój odcień, choćby ten "zimowy" ;) W cenie regularnej podkład kosztuje ok 37zł, w promocji oczywiście taniej ;) Ja zapłaciłam za niego 28,99 zł i jako gratis otrzymałam lakier do paznokci Azure, któremu wystawiłam opinię tutaj klik! :)

Używacie Rimmela ? Znacie ten podkład ?

EDIT: Zdjęcie porównawcze buźki :) Specjalnie dla Antoniny Guzik :*


29 komentarzy:

  1. Mam go i faktycznie ładnie i na długo matuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej jaki kolor kolor korektora używasz do tego rimmela ? proszę odpisac

      Usuń
    2. Ja piernicze hahahahahaah :D bez komantarza...

      Usuń
  2. Jeszcze go nie miałam, bo za ciemny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest jasny, uwierz - a najlepiej sama się przekonaj :D

      Usuń
  3. Bardzo lubię Rimmela, ale tego podkładu jeszcze nie miałam. A przyjemny zapach tylko umila użytkowanie :) Szkoda, że nie pokazałaś jak sobie radzi na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakąś chwilkę wrzucę porównawcze zdjęcie ;)

      Usuń
    2. Bardzo pozytywnie wygląda :)

      Usuń
  4. Troche boje sie zaufac Rimmelowi. Mascary robia fatalne, pudry mega wysuszające na wior i jakos boje sie pomyslec co w takim razie podklad by mi zrobil :P Niemniej chyba jako jeden z niewielu ma on faktycznie JASNE odcienie, poniewaz wiele podkladow ma nazwe IVORY a jest pomaranczowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro boisz się zaufać myślę, że warto rozglądać się za próbkami, co prawda występują tylko w kolorze 200, ale ocenisz czy nie wysuszy ci skóry. Myślę, że sprawdzi się i mile Cię zaskoczy.

      Usuń
  5. Ja mam teraz puder z Rimmela i jako jeden z niewielu naprawdę wpasowuje się kolorem w moją cerę, a mam bardzo jasną... po wykończeniu podkładu z Astora szukam dla niego jakiegoś zastępcy, przydałby się dobry mat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto ten wypróbować ? Ja jestem z niego bardzo zadowolona.

      Usuń
  6. czuję,ze bylby odpowiedni dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam trzy podkłady z Rimmela, jeden w musie,Stay Matte i Wake me up, nie są moimi jakimiś ulubieńcami, ale mam w planach zakup właśnie tego Match Perfection czytałam już dużo o nim pozytywnych recenzji, wiec pewnie kiedys sie na niego skusze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kupisz koniecznie daj znać jak u Ciebie się sprawdzi.

      Usuń
  8. Super :)ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam go, mam revlona, ale planuję jakiś skok w bok ;)
    wezmę pod uwagę ten podkład, ponieważ bardzo naturalnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja się z nim nie polubiłam. Strasznie uwydatnia mi pory ale ma duży plus za jasne kolory.
    pozdrawiam koleżankę z Malinowego Klubu!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam go;) ja uzywałam z bebeauty i eveline;0

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny efekt na buzi :)
    świetna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie prezentuje się na Twojej buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam ale efekt jest faktycznie rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Średnio ufam rimmelowi, po przykrych doświadczeniach;P

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ale jeszcze nie wyrobilam sobie o nim opinii ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor jest idealny [ na poziomie macowego nc 15 ], niemniej moja cera go bardzo nie lubi - po każdym użyciu pokrywa się egzemopodobną tkanką z którą muszę walczyć kilka dni. Widac nie jest mi przeznaczony, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię co niektóre kosmetyki Rimmela. Ich podkłady nie są złe :) Fajnie, że wrzuciłaś zdjęcie porównawcze :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.