Madame L'Ambre Piękno to ja ! Make Up, czyli podkład pod makijaż Madame L'Ambre nr 2 w roli głównej :)



Późną wieczorową porą przychodzę z recenzją podkładu pod makijaż, który proponuje Madame L'Ambre. Jeśli ciekawi Was moja opinia dotycząca tego produktu zapraszam do dalszej części :)


Na stronie producenta czytamy:
Utrzymuje makijaż przez cały dzień, pozwalając skórze oddychać, pochłania nadmiar wydzielania sebum, nie blokując porów, matuje i kryje niedoskonałości skóry, nie pozostawiając efektu maski po naniesieniu. Podkład ma działanie nawilżające. Doskonale dopasowuje się do naturalnego koloru skóry, z łatwością się rozprowadza, nie pozostawiając smug i przebarwień, zawiera filtry UV, chroniące skórę przed negatywnym wpływem środowiska.
Produkt testowany dermatologicznie

W ulotce, którą dołączono do podkładu znajdujemy takowe informacje :)


Kilka słów ode mnie :)
Już na początku powiem, że podkład zachwycił mnie nie tylko swoim działaniem, ale również opakowaniem. Pudełeczko, w którym ukryty jest podkład jest urocze i z całą pewnością zostanie ze mną na długi czas. Opakowanie podkładu również cieszy moje oczy (i nie tylko moje), usłane kwiatami wnosi do mojej kosmetyczki wiosenną radość :) Jednocześnie jest nietypowe, ponieważ jest wykonane z laminowanej tektury a zamyka się je tak jak zamyka się szminkę.


Jest całkowicie nieprzezroczyste i nie widać co kryje się wewnątrz. A wewnątrz znajduje się dozownik, który działa bez zastrzeżeń i dzięki niemu można wygodnie odmierzać żądaną ilość podkładu. Jednocześnie to urocze opakowanie nie pozwala nam na obserwację zawartości, więc nie wiem dokładnie ile podkładu jest w środku ;)


Odcień numer 2, który posiadam jest aksamitnie kremowy i jego aplikacja nie sprawia najmniejszych problemów. Świetnie wtapia się w moją jasną cerę, jednocześnie nie pozostawia smug i chyba nie sposób z nim przesadzić. Co do krycia jest ono średnie, aczkolwiek dla mnie jest ono wystarczające. Nie mam większych problemów z cerą, drobne niedoskonałości i zaczerwieniania ładnie kryje i daje naprawdę ładne wykończenie, cera staje się matowa na długi czas. Co do trwałości podkład utrzymuje się cały dzień bez zastrzeżeń, nie wymaga poprawek. Co również ważne nie wysusza, nie zapycha porów i nie podkreśla suchych skórek. Podkład całkiem przyjemnie pachnie, bardzo delikatnie, ale "zauważalnie" ;) Nałożony na twarz sprawia, że ta jest miękka, gładka i zachwyca.


Jak dla mnie podkład jest rewelacyjny. Nie potrzebuję mocnego krycia, liczę na ładne wyrównanie kolorytu skóry i perfekcyjny wygląd w ciągu dnia. Dzięki niemu mam to co chcę :) Cena podkładu, który ma aż 40ml jest bardzo atrakcyjna (27,20zł) i z całą pewnością warto go zakupić, aby się przekonać jaki jest. Jedyne co może mieć wpływ na decyzję to dostępność odcieni, póki co w ofercie są tylko dwa.


Dla lubiących składy jest i taka fotka ;)


Kolorówka Madame L'Ambre jest naprawdę godna uwagi. Jeśli tak jak ja nie macie dostępu do drogerii Hebe, w których można zakupić te kosmetyki to pozostaje Wam sklep internetowy Madame L'Ambre :D KLIK !

Mogłabym kolekcjonować te piękne, nietuzinkowe opakowania *_*
A jak Wam one się podobają ? Macie już w swojej kolekcji jakiś produkt Madame L'Ambre ?

23 komentarze:

  1. Po raz setny to napiszę - te opakowania mają przecudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rany boskie ja tez chce to cudo jest boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tego podkładu:) Mam próbki i jestem nim zachwycona!! Wszystko o czym pisze producent sprawdza się w 100%. Kupię go, bo cena nie duża, a naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetny ten podkład, jednak nie tylko opakowania mają boskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne są te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te opakowania :) dla mnie jest to szacunek dla klientki, kobiety, która powierza swą urodę danej marce kosmetyków :) a cena bardzo przystępna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne opakowanie! a skoro podkład tez jest bardzo dobry to musze go poszukac:)

    OdpowiedzUsuń
  8. opakowania są wspaniałe , okazuje się że zawartość też
    uwielbiam takie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  9. te podkłady są rewelacyjne, ja chcę kupić sobie, bo miałam tylko próbki :)
    a opakowania - cóż ..... są cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, z próbek jestem zadowolona, więc moim następnym podkładem będzie właśnie ten. Również odcień 2.

    OdpowiedzUsuń
  11. O mamo, jakie to opakowanie jest przecudne :) Żałuję, ze tylko 2 odcienie są.

    OdpowiedzUsuń
  12. I dalej ta firma :P To chyba specjalnie, żeby mnie kusić. Dobra, niedługo coś wybiorę, bo na razie nie mogę się zdecydować, CO konkretnie :)) Szkoda, że tylko 2 kolorki są, bo zawsze mam problem z odpowiednio dobranym:(

    OdpowiedzUsuń
  13. ja również jeste mz tego podkładu jak najbardziej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie podoba mi się opakowanie tego podkładu:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze kupiła bym go tylko szkoda ze tak mało odcieni, chyba musze napisać do tej firmy o próbki tego podkładu bo nie chce kupować w ciemno a Hebe u mnie brak :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowania mają śliczne :) Szkoda, że nie ma u mnie Hebe, a może to i lepiej, bo zaraz bym pognała na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisze to po raz n-ty. Madame LAMBRE ma boskie opakowania. Nawet mój mąż, który nie zwraca na takie bzdety uwagi zwrócił uwagę, że są inne i nie takie plastikowe.

    Mam próbki podkładów więc szykuję się do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne opakowania i dobre kosmetyki !

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój zachwyt nad opakowaniami Madame L'ambre nie maleje, a raczej wprost przeciwnie - rośnie z dnia na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy kolor który masz sprawdzi się przy bardzo jasnej cerze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak... bardzo jasnej cery nie mam, ale też do ciemnych karnacji stanowczo moja cera nie należy :)
      A jakich podkładów używasz, z których jesteś zadowolona ?

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.