Madame L'Ambre - Biała kredka do oczu :)




W paczuszce od Madame L'Ambre znalazłam kredkę do oczu. Już na pierwszy rzut oka kredka prezentuje się wyśmienicie. Drewniana oprawa i wygrawerowane na niej logo oraz złota zatyczka sprawiają, że chciałoby się posiadać cały zestaw takich kredek, chociażby dla tego wyglądu właśnie :) A jaka jest sama kredka w użytkowaniu ? O tym w dalszej części :)


Kredka jest dosyć długa, jednak bez problemu operuje się nią, oczywiście należy chwycić ją w odpowiednim miejscu, aby nie robić sobie nią krzywdy ;) Kredka jest niezwykle mięciutka, idealna do delikatnego wykonania makijażu oka :) Już jedno pociągnięcie pozwala zauważyć delikatny biały kolor na linii wodnej. Rysuje się nią miękko i pewnie, po kilku ruchach kredką kolor staje się bardziej widoczny :) 


Łatwo się ją ostrzy, kredka nie łamie się. Na oprawie znajduje się pasek kolorowy, który informuje nas jaki to kolor kredki. Myślę, że to spore ułatwienie gdy już w naszym kubeczku pojawi się kilka różnych kolorków, wtedy bez dodatkowego otwierania nasadki będzie wiadomo jaki kolor ma się w ręku :)


Co do trwałości kredki ... hmm, aktualnie nie mam porównania, gdyż bardzo dawno nie używałam białej kredki do linii wodnej. Wydaje mi się jednak, że ta nie należy do trwałych. Biała kreska potrafi być w nienaruszonym stanie przez godzinę - dwie, później jest bardzo delikatnie widoczna, albo tak mi się wydaje, bo wiem, że miałam ją wcześniej ? Aby makijaż był idealny przez cały dzień należy zastosować poprawkę ;)


Nie wiem czy moje oko faktycznie jest powiększone dzięki temu trikowi, jednak biała kredka od Madame L'Ambre na pewno je "rozświetla".


W ofercie Madame L'Ambre są również inne kolorki - jeśli jesteście zainteresowane innymi kolorami zapraszam Was do sklepu internetowego Madame L'Ambre znajdziecie tam całą ofertę :)

Stosujecie białe kredki do oczu ?

14 komentarzy:

  1. Własnie brakuje w mojej kosmetyczce białej kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie używam białych kredek, ale sam jej wygląd jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się nie podoba jaki daje efekt :( na oku widać drobinki pokruszonej kredki...
    choć faktycznie - wygląd samej kredki, to jak jest ładnie stemperowana - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym - godzina to strasznie słabny wynik... moja z Manhattanu trzyma się cały dzień niemal idealnie
      aż sama muszę sprawdzić jak z trwałością mojej czarnej Lambre

      Usuń
    2. Czytałam o Twojej białej kredce. Muszę zakupić ją i sprawdzić ile wytrzyma u mnie. Być może na mojej linii wodnej wcale nie będzie taka trwała.

      *)Sprawdzałam trwałość kredki na górnej powiece i tam zachowuje się świetnie. Wytrzymuje w nienaruszonym stanie większość dnia.
      A i jeszcze świetnie sprawdza się w malowaniu białego "noska i wąsów" małego kotka na buzi dziecka :D

      *) Tutaj trwałość jest naprawdę genialna.

      Usuń
    3. A, i koniecznie sprawdź jak Twoja czarna sprawuje się na oku i na linii wodnej, jestem ciekawa ile wytrzyma ;)

      Usuń
  4. wygląda pięknie szkoda, że taka nie trwała

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja otrzymałam ciemno szarą, jeszcze jej nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetestuj i daj koniecznie znać jak się sprawuje na linii wodnej ;)

      Usuń
  6. Ja białej kredki używam z NYX i z essence. Essence jest niedroga i dobra , polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarna z Madame Trzyma się duuuużo dłużej :)
    Białej jakoś nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie kosmetyki od Madame L'Ambre mają takie świetne opakowania... Fajny efekt daje;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.