Do niedzielnej kawy: Rurki czekoladowe z kremem bananowym




Do kawy zawsze coś musi być, przynajmniej u mnie ;) choć nie zawsze mam ochotę na "cokolwiek". Dlatego też czasami lubię odskoczyć od "zwykłych" placków i zrobić coś niecodziennego a równie smacznego :) Tym razem skusiłam się na zrobienie rurek czekoladowych z kremem bananowym. Uwierzcie mi ... pyszne połączenie. Jeśli jedno i drugie lubicie to te rurki z całą pewnością Wam zasmakują.

 

Rurki czekoladowe z kremem bananowym


Ciasto
25 dag masła 
4 szklanki mąki
łyżka cukru pudru
4 żółtka 
250 g kwaśnej śmietany 
szczypta soli 
3 łyżki kakao
cukier biały kryształ - do posypania

Z powyższych składników zagnieść ciasto, następnie owinięte w folię włożyć je do lodówki na ok. 30 minut.  Po tym czasie ciasta rozwałkować je cieniutko, na grubość  1 mm. Ciasto pokroić w paski o szerokości 1,5 cm i nawijać na rurki aluminiowe. Przed włożeniem do piekarnika każdą rureczkę smarować cieniutko białkiem i posypać po górze cukrem. Pieczemy w temperaturze 180C przez 12-15 minut. Jeszcze ciepłe należy ściągnąć z foremek ;)

Krem 
3 dojrzałe banany 
1 śmietana 30% 
370g jogurtu naturalnego 
330 g jogurtu greckiego 
2 łyżki miodu 
2 - 3łyżki cukru pudru
3-4 łyżki żelatyny

Banany zmiksować na jednolitą masę razem z jogurtem naturalnym oraz jogurtem greckim. Dodać miód i cukier puder. W osobnym garnku ubić śmietanę. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody. Kiedy troszkę stężeje powolutku wlewać do kremu bananowego. Następnie dodać ubitą śmietankę 30% i łyżką delikatnie wymieszać całość kremu. Chłodzić w lodówce tak długo  aż stężej. Gdy krem zrobi się gęsty należy nadziać nim rurki.
Smacznego!

A Wy co dziś do kawki proponujecie ? :D

40 komentarzy:

  1. Ajajaj....ale mi smaka narobiłaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ejjj no takie smakołyki tydzień przed 100dniówką? Nie kuś nawet! Sukienka mnie przecież woła.:P

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm pychotka... w sam raz do kawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przepyszne ;) Smakują również z herbatką :D

      Usuń
  4. Ale pyszne!! Muszę wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  5. No to narobiłaś mi smaka, a ja nie umiem piec...
    Zjem wirtualnie i to wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Może wydawać się pracochłonny, ale wykonuje się go bardzo sprawnie i szybko, przy dobrej organizacji ;)
      No i podstawą niestety są foremki ... nie każdy je posiada

      Usuń
  7. uwielbiam te ruleczki czasem sama robie ale jakos ostatnio mi sie nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdziesz chęci i zrobisz to liczę, ze pokażesz na swym blogu, chętnie skosztuję Twoich ;)

      Usuń
  8. Wyglądają super, szkoda tylko, że krem jest bananowy :( bo nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrobić krem w innej wersji smakowej, swojej ulubionej ^^ :D

      Usuń
  9. Gdybym tylko miała dziś w domu banany, to od razu bym zrobiła, bo wyglądają bardzo smacznie :D. Aj tam, smaku Nam narobiłaś :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow pycha! Muszę wypróbować!

    P.S. Pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O jakie pyszności;) U mnie też co niedzielę coś do kawy musi być^^

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie w domku zawsze na niedzielę coś słodkiego musi być :D
    dziś karpatka :)

    a Twój przepis na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karpatkę uwielbiam i z chęcią teraz bym zjadła ogromny kawałek ;)

      Usuń
  13. Nie przepadam za kremem bananowym, ale rurki wyglądają smacznie :]

    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ale bym się skusiła! ale niestety nie mam takich foremek :(
    ale wyobrażam sobie jak smakują, mmm :)
    a ile wychodzi z takiej porcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok. 50 szt.
      To zależy od techniki nawijania ;)
      Za pierwszym razem wyszło mi 35 :P

      Usuń
  15. ale one ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałości! Znając życie, nie wyszłoby mi:)

    ps. Jakiej używasz śmietany, że jest kwaśna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na myśli gęstą 18% ... w nazwie nie musi brzmieć "zakwaszana" ;)

      Usuń
  17. Umrę, jak mi jednej nie przyślesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie na kawkę i rurki ;)

      Usuń
    2. Gdybyś tak daleko nie mieszkała, to już bym była :)

      Usuń
  18. Wyglądają smakowicie. Ja w tym tygodniu zrobiłam tartę bananową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tarty bananowej jeszcze nie jadłam, a tym bardziej nie robiłam.

      Usuń
  19. Moje marzenie :) Muszą być pyyyyszne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pysznie:-) wystarczy na jutro do kawy? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mniam... aż ślinka cieknie. Czy ja kiedykolwiek się dorobię piekarnika??? :(

    Bardzo faaaaaaajny blog :) Dodaję do ulubionych i zapraszam do wzajemnej obserwacji.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Teraz to pojechalas z tematem posta :D Jak zobaczylam te zdjecia, to mnie tak scisnelo w zoladku... jak ja dawno takich cudow nie jadlam a niedlugo tlusty czwartek... :P

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.