Beauty Shine by Donegal, czyli mój lakier do paznokci "Blush Pink" nr 7102


Dotychczas Donegal kojarzył mi się z akcesoriami do manicure, pedicure i makijażu, które mogłam podziwiać podczas pobytu w Drogerii Natura, gdzie znajduje się stanowisko tej marki. Całkiem niedawno Donegal wypuścił swój lakier do paznokci. Jaki jest w użytkowaniu, czy mnie zachwyca czy wręcz przeciwnie o tym w dalszej części notki, do której serdecznie zapraszam.


Na stronie producenta o tym produkcie możemy przeczytać:
Nic tak nie poprawia nastroju kobiety jak odrobina koloru w życiu. Paleta lakierów Beauty Shine obejmuje 32 barwy – dłonie mogą zmieniać się jeszcze szybciej niż kobiece nastroje. Wypróbuj kolorową ferię barw Beauty Shine i zacznij żyć pełnią blasku !
  • Poznaj paletę kolorów Beauty Shine, dzięki użyciu nanocząsteczek usunięcie lakieru staje się bardzo proste i szybkie. Zastosowane przez nas składniki pozwalają  na ultraszybki czas schnięcia.
  • Dzięki formule ECO, lakiery Beauty Shine są w pełni bezpieczne dla zdrowia,  nie zawierają substancji szkodliwych, takich jak Toluen, Formaldehyd czy DBP.
  • Produkt nie pozostawia przebarwień na naturalnej płytce. Nanocząsteczki zawarte w produkcie pozwalają osiągnąć maksymalną trwałość do 5 dni bez odprysków i pęknięć. Nowoczesna samopoziomująca formuła gwarantuje, że lakier nie pozostawia smug, a jego nakładanie będzie dla Ciebie czystą przyjemnością.  Intensywny pigment gwarantuje, że jedna warstwa lakieru w pełni kryje naturalną płytkę paznokcia, a efekt połysku jest olśniewający.
  • Pojemność : 6 ml.

Małe cudo, które skutecznie przyciąga wzrok niejednej kobiety. Maleńka buteleczka, która kryje w sobie piękny kolor jest niezwykle kusząca.  
Przeglądając paletę kolorów na stronie producenta wybrałam kolor blush pink /nr 7102/, który w rzeczywistości okazał się być różem, a spodziewałam się raczej fioletu ;) 

 Lakier 7102 producent przedstawia na swej stronie tak :)

Mimo wszystko kolor bardzo mi się spodobał. W moim koszyczku takiego aktualnie nie posiadałam, a teraz mam i z ogromną chęcią noszę na paznokciach ;)


Szklana, kanciasta, o grubym dnie a na górze srebrna "kostka", czyli zakrętka a na niej oznaczenie koloru ;)
Pędzelek ma przyzwoitą długość, szerokość i gęstość, jednak jego oprawka, czyli "urokliwa srebrna kostka" ;) jest jak dla mnie nieporęczna i niewygodna ze względu na jej kształt i wielkość. Ciężko jest mi wygodnie i pewnie malować paznokcie. Na szczęście lakier ma bardzo fajną konsystencję, dzięki której łatwo się go rozprowadza i dość szybko wysycha nie pozostawiając zacieków. 


Jedna warstwa pozwala pokryć płytkę paznokcia ładnym kolorem aczkolwiek może zdarzyć się delikatny prześwit, dlatego też ja zawsze zamiast jednej warstwy lakieru nakładam dwie cienkie, aby w efekcie końcowym kolor był głęboki i miał piękny połysk :) Jeśli chodzi o trwałość lakieru jest raczej typowa i około trzy dni mogę cieszyć się paznokciami idealnie kolorowymi, bez niedoskonałości i odprysków. Połysk jest olśniewający przez długi czas, nie traci na swej jakości i intensywności z każdym dodatkowym dniem.
Swoją ocenę wystawiłam w oparciu o kolor 7102 :)


Cena tego maleństwa, którego pojemność to 6ml, wynosi 6,99 zł. Póki co nie spotkałam się stacjonarnie z lakierami Donegal, więc pozostaje zakup na stronie firmowej KLIK! ;) Producent sukcesywnie uzupełnia galerię zdjęć o rzeczywiste kolorki za co duży plus, dzięki temu można uniknąć rozczarowania co do zamawianego kolorku :) Można również zapoznać się z fotką zbiorczą kolorków, które zostały rozesłane do dziewczyn z Klubu Kejt w celu przetestowania produktu. Zdjęcie znajdziecie w serwisie bangla.pl w tym miejscu KLIK!

Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię. 

Jak Wam się podoba kolorek, który wybrałam ? Myślę, że świetnie będzie podkreślał letnią opaleniznę ^^ :D

18 komentarzy:

  1. Rewelacyjny kolor! Wygląda naprawdę fajnie, nie widać prześwitów i smug. Dla mnie super, szkoda że nie ma go w sklepach stacjonarnych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Donegala mam tylko pędzel, nawet nie wiedziałam, że mają kolorówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny ten twój kolorek...taka landrynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kolor taki cukierkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ciekawy ten różyk, choć ja chyba bym się źle w nim czuła

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor, a na twoich pazurkach wygląda rewelacyjnie!
    Szkoda, że producent rozminął się z kolorystyką na swojej stronie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie lubię takie cukierkowe kolorki :)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia
    a kolorek przyjemny

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny cukiereczek:) Mega dziewczęcy :) Na wiosnę/lato będzie idealny:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cukierkowy kolorek:) Ale bardzo ładny. U mnie z lakierów wibo i golden rose jednak królują:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie ten kolor wygląda w rzeczywistości :) Mój czarny nie sprawdza się tak dobrze jak Twój... ale dam mu jeszcze szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor jest świetny! W moim koszyczku z lakierami jeszcze takiego brak... Jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny odcień, cena również... pewnie się na niego skusze...zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny! Taki wesoły kolorek :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.