Kurier dostarczył: Esotiq Formula Push Up



W dniu wczorajszym odwiedził mnie kurier, miał dla mnie paczuszkę, a w niej produkt do testowania :)
Testowanie kosmetyków Esotiq Formula ogłosił serwis prekursorki.pl, nie czekałam i zgłosiłam się natychmiast jak tylko się o nim dowiedziałam :) Udało mi się dostać do testowania, jestem jedną z 20 szczęśliwych testerek. :)
W moje posiadanie trafił produkt, którym jest ... no właśnie, jeśli ciekawi Was co będę testować to zaglądnijcie dalej ;)


A więc, moim przedmiotem testów jest Breast Mask, czyli maska napinająca biust :) Tak, tak ... takie oto testowanie mnie czeka :)


O tym konkretnym produkcie wyczytałam:
Chcesz uzyskać efekt Push-up bez stanika? Kup produkt polecany przez Joanna Krupa a efekt zobaczysz już po 4 minutach! Bowiem od razu po użyciu FLEXAN II tworzy na skórze niewidzialną siatkę napinającą, która podtrzymuje, napina i ujędrnia biust. Skuteczność kosmetyków ESOTIQ FORMULA została udowodniona klinicznie. Najważniejszy składnik aktywny - polimer najnowszej generacji FLEXAN II - stanowi aż 1/5 jego składu. To poziom nasycenia, do jakiego żaden inny kosmetyk dostępny na rynku nawet się nie zbliża. Rezultat? Efekt Push-up bez stanika !

Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi :) Przez 4 tygodnie będę notować, zapisywać, obserwować ...., oczywiście swoje zdanie na jego temat wyrażę też i tutaj, w formie recenzji :)

A teraz przyznać się proszę, która z Was stosuje jakikolwiek produkt typowo do biustu ?
Jestem bardzo ciekawa czy produkty tego typu są powszechne czy tylko w drogerii stoją na półeczce ? ;)
No, to która i co konkretnie poleca ? ;)

8 komentarzy:

  1. ale Ci zazdroszczę!! czekam z niecierpliwością na recenzję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzę że nie ja jedna będę upiększać swój biust:) również załapałam się do tego testowania ja będe testować serum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tego efektu po 4minutach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj to nie dla mnie.xD Ja borykam się z koszulowym problemem, więc wszelkie specyfiki do biustu odpadają- już mi wystarczy tej 'dobroci' :))

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę, my sie nie załapalismy na testowanie, a bardzo chciałam. Przydałby mi się push-up ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje:) Też chętnie bym przetestowała;p

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.