Ados, Lakier do paznokci Art de Lautrec nr 209




Dziś chcę Wam krótko przedstawić z firmy Ados o dość nietypowym kształcie buteleczki, lakier Art de Lautrec oznaczony numerem 209.


O lakierze można przeczytać: 
Łączy w sobie trzy główne cechy, szlachetnego lakieru do paznokci:
- szybko wysycha po umalowaniu paznokci
- jest odporny na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne
- trwale utrzymuje się na paznokciach
Powyższe zalety gwarantują zadbany wygląd paznokci. Nasycone kolory już po pierwszym nałożeniu pozostawiają jedwabną, gładką warstwę. Gama odcieni została dobrana w taki sposób, aby zaspokoić oczekiwania każdej klientki.


Moje zdanie troszkę różni się od powyższego, a to dlatego, że:
- lakier może i wysycha szybko, gdy nałożymy jedną cieniuteńką warstwę, natomiast przy "standardowej; pojawia się problem - schnie długo, dodatkowo pozostawia smugi i aby ładnie wyglądało, należy pomalować pazurki dwa razy,
- nie jest odporny na ścieranie - właściwie już w pierwszym dniu zauważyłam delikatnie starte końcówki, w drugim już były mocno widoczne, zmyłam , gdyż mi się nie podobał efekt, a właściwie już jego brak ;)
- pędzelek jest w miarę wygodny, choć wydaje się być za długi.


Buteleczka wygląda uroczo, inaczej niż większość "kanciastych" czy też okrągłych. Kolor 209 również mi się podoba, delikatny i z delikatną perłowością w sobie, której na pazurku za bardzo nie widać. Jednak to zdecydowanie "za mało", abym miała ochotę sięgnąć po inny kolor z tejże serii. 
 

Czy znacie lakier z tej serii? Może u Was któryś z kolorów sprawdza się świetnie ? Koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem :)

5 komentarzy:

  1. nie lubię takich lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, buteleczka mi się podoba, ale widzę, że nie warto go kupować, bo nie mam czasu na codzienne malowanie pazurków, a on szybko odpryskuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może inne kolorki spisują się lepiej ;)

      Usuń
  3. Buteleczka piękna, na kształt kobiety
    ale szkoda, że szybko odpryskuje, choć wiem sama po sobie, że często to zalezy od koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, dlatego może skuszę się na jakiś inny kolor, jak ktoś poleci któryś :)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.