Kulinarnie: Niedzielna Panna Cotta :)




Nie mogę się jej oprzeć! Tyle ile bym zrobiła, tyle jej zjem. Uwielbiam ją, być może i Wam posmakuje.
Przepis nie jest trudny... polecam :)


Panna Cotta

Składniki:
0,5 litra mleka
0,5 litra śmietanki kremówki (ja używam UHT łaciatej 30%)
160 g cukru
6 łyżek żelatyny

Mleko, śmietankę i cukier zagotować. Do gotującej się mikstury dodać uprzednio namoczoną żelatynę w ok.75-100ml wody. Mieszać do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji.
Zdjąć z ognia do wystygnięcia. Gdy  już będzie zimne rozlać do miski lub małych miseczek (jak kto woli) i wstawić do lodówki aby solidnie stężało ;)

Smacznego !


Choć w minimalistycznej wersji wygląda troszkę jak ser (?) ... jest przepyszna! Można do niej dodać galaretkę wcześniej pokrojoną w kostkę - dzięki temu uzyska się "słodki salceson" ;) Zamiast śmietanki kremówki można dać tyle samo mleka i wyjdzie równie pyszna i jednocześnie mniej kaloryczna :)

PS.  Ja uwielbiam Panna Cottę ;) A Wy - znacie, lubicie ?

4 komentarze:

  1. Tu takie pychoty, a ja mam niedzielnego lenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. dzieki za przepisik bede dzialac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam; może warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ją. :)
      Może Tobie i Twoim córkom posmakuje ;)
      Wykonanie jest banalnie proste, szkoda, że wymaga chłodzenia i czasu tężenia ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.