Jak ciężko kupić dobre buty, które są idealnie dopasowane, czyli moje zakupy dla Synka mego :)




Tak się jakoś składa, że dobór obuwia jest chyba moją zmorą. Sama mam szczupłą i niedużą stopę, która zawsze sprawia problem, aby idealnie dopasować bucik. Na szczęście już nie rośnie, w przeciwieństwie do nóżki mojego Synka, która ma gigantyczne skoki wzrostu, zauważalne w krótkim okresie czasu. I choć może wydaje się to śmieszne lub niemożliwe faktycznie tak jest.

Bardzo się cieszę, że mojemu dziecku stópki rosną zdrowo, ale dlaczego aż tak szybko ? ;) Być może trafiam z zakupem akurat na "okres skoku stopy", ponieważ już kilka razy zdarzyło mi się wymieniać buciki na większe już po kilku dniach od zakupu. I to wcale nie chodzi o to, że źle dobieram rozmiar. Zawsze upewniam się prosząc sprzedawcę, aby ocenił "fachowym okiem" czy rozmiar jest odpowiedni. Na szczęście zawsze testujemy buciki w domu na spokojnie, kilka razy mierzymy zanim wyjdziemy na pierwszy oficjalny spacer w nowym obuwiu :).

W tym roku otworzyli w moim mieście nowy sklep ze zdrowym obuwiem. Wiele fantastycznych marek w konkurencyjnych cenach w jednym miejscu W końcu nie trzeba jeździć do oddalonego o 40km większego miasta ;)

Jakoś pod koniec października zakupiłam dla mojego malucha zimowe buciki firmy Bartek. Buciki z membraną Sympatex, rozmiar 24, czyli 16cm. 

Model: T-11929/W94

Po spokojnym mierzeniu w domku stwierdziłam, że jednak obuwie jest "na styk" i udałam się z Synkiem do sklepu, w którym zakupiłam buciki. Wcześniej umówiłam się ze sprzedawczynią, że jeśli buty okażą się za małe to wymieni nam na większy rozmiar. Pojechaliśmy i już się cieszyłam, że za moment będę miała dla Syna buty dobre, o rozmiar większe. Jak się jednak okazało, nasza "zarezerwowana większa para" została przez przypadek sprzedana ;) Ale ... nie było problemów żadnych z wymianą, po prostu musiałam poczekać kilka(naście dni), aż do sklepu dotrze zamówiona para butów ;) 

Po kilkunastu dniach otrzymałam ten sam model, który zakupiłam na początku, lecz w innej wersji kolorystycznej. Rozmiar 25, tym razem to16,5 cm, czyli tylko 0,5cm różnicy od poprzednich.

Model: T-11929/W72

Po mierzeniu w sklepie buciki okazały się odpowiednie, zapas taki jaki powinien być. Zabraliśmy więc je do domku, przymierzyliśmy aby się upewnić jeszcze raz czy są dobre i ... akurat tak się złożyło, że następnego dnia mały rozchorował się i trafiliśmy do lekarza, dostał antybiotyk do podawania przez 5 dni i zakaz wychodzenia na dwór ;) Wyszliśmy na dwór dopiero po 7 dniach od zakupu. Ale ... nie wyszliśmy w zakupionych butach, ponieważ Syn zaczął się skarżyć, że coś go uwiera, ciśnie, że są za małe itp. Więc jak tylko zaczął swoje narzekanie sprawdziłam palcem jak faktycznie wygląda zapas nóżki w buciku i ... przeraziłam się, ponieważ znowu (!) but był "na styk" i to wcale nie była wina grubych rajstop. Zakładałam ciągle te same, bawełniane, typowo jesienne, więc zabrałam buciki w kartonik i udałam się do sklepu ;) Niewiarygodne, ale prawdziwe. Na szczęście sprzedawczyni nie robiła żadnych problemów. Ubrałam Synkowi buty na nóżki i sama sprawdziła zapas, którego właściwie nie było. Bez zbędnych formalności i długich rozmów zabrała buciki i kazała oczekiwać kontaktu, ponieważ znowu nie było rozmiaru odpowiedniego.

Po kolejnych kilku dniach dostałam informację, że buciki są w sklepie i czekają na nas :) Pojechaliśmy, przymierzyliśmy i mamy - nasze 17cm, czyli rozmiar 26 :)

Model: T-11929/W47

Na szczęście te buty mają odpowiedni zapas i jeśli tylko znowu nie skoczy stópka z rozmiarem do góry to mam nadzieję, że będą służyły Synkowi do końca zimy, która właśnie rozpędziła się chyba. Tych butków już nie wymienimy takim sposobem jak wcześniejsze, bo Synek już je nosi :)
Buty są lekkie i wygodne, i co ważne nóżki są suche i ciepłe (!) nawet po długich harcach na śniegu :)
Jestem bardzo zadowolona z takich zakupów, głównie dzięki indywidualnemu podejściu sklepu do klienta oraz rewelacyjnej ceny :)

Czy Wam również zdarzają się takie sytuacje i każdorazowo podczas kupowania butów dla dziecka głowicie się czy aby na pewno są dobrze dobrane ?
Mam cichą nadzieję, że któraś z Was odpowie twierdząco na to pytanie ;)

2 komentarze:

  1. Nie na widzę zakupu butów dla mojego szkraba :/ Ile to on ma już takich za małych butów używanych może 2 razy :/
    eh... najgorzej, że mój jeszcze nie powie czy mu wygodnie w bucikach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekasz troszkę i też Ci powie, że ciśnie, uwiera itp.
      Mój Brzdąc jak tylko pierwsze "poważne" buciki zaczął nosić szybko mnie utwierdził w przekonaniu, że kupić dla niego buty to będzie wyczyn. Średnio co 2-3 miesiące kupujemy ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.