CutisHelp mimi i fenomenalny balsam do ciała na bazie oleju z konopi siewnych- recenzja.




Dziś moja opinia balsamu do ciała na bazie oleju z konopi siewnych. 
Seria CutisHelp mimi - bo do niej należy ten balsam - zagościła w moim domku jakiś czas temu i szczerze powiem, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia :)




Balsam ma lekką konsystencję i dzięki temu jest świetny do masażu, wchłania się idealnie i nie pozostawia lepkiej skóry ani tłustej warstwy. Skóra jest w błyskawiczny sposób nawilżona, zauważyć można nieskazitelną gładkość i miękkość oraz wyraźne ukojenie skóry szorstkiej i podrażnionej suchym powietrzem.  


Kolor balsamu jest kremowy (lekko żółty) natomiast zapach bardzo charakterystyczny. W pierwszej chwili może rozczarować, gdyż pachnie inaczej niż standardowe kosmetyki do pielęgnacji dziecięcej, jednak jest to cecha wspólna większości emolientów. Mnie osobiście zapach się bardzo podoba i z każdym dniem mój nos przyzwyczajał się do niego coraz bardziej, aż do tego stopnia, że muszę go codziennie zastosować choć w minimalnej ilości :) Stosuję go głównie u swojego brzdąca, czasami również na sobie - odruchowo wcieram znikome "resztki", które pozwalają i mnie cieszyć się tym zapachem ;)


Co ważne, balsam nie podrażnił ani nie uczulił delikatnej skóry dziecka. Jest stworzony dla skóry problematycznej, atopowej, wrażliwej i skłonnej do wszelkiego rodzaju podrażnień. Zapewnia długotrwałe nawilżenie skóry, nawet tej z wielkimi wymogami i specjalnymi życzeniami ;) 

Opakowanie ma pojemność 200ml oraz zamykane jest "na klik". Jest to bardzo wygodne rozwiązanie i zarazem moje ulubione ;) Dodatkowo uroczy kaczorek zachęca do codziennego obcowania z nim :)

Na opakowaniu można wyczytać:


Dla zainteresowanych mam również skład:


Ten balsam to nasz numer 1 !
Wypróbujcie i Wy !

3 komentarze:

  1. Ciekawe jaka jest jego cena, bo widzę, że kosmetyk się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co zdążyłam zauważyć to ceny są różne, w zależności od apteki.
      Balsam kosztuje w granicy 35-45zł. Polecam poszukać tej najtańszej apteki i zakupić go :)

      Usuń
  2. Halo

    Nazywam się Sherry Wayne, z USA. Byłem chory na raka około 3 lat i wykryto u mnie raka piersi.

    Zrobiłem chemioterapię, ale rak wrócił po chwili i mam dość wydawania pieniędzy na chemioterapię i radioterapię, które nie leczy raka całkowicie, więc postanowiłem szukać alternative.i zrobił jakieś badania i odkryłem, że leczy raka oleju konopnego więc postanowiłem zakupić it.my poszukiwanie wiarygodnych źródeł na zakup oleju konopnego z był bezskutecznie aż znalazłem Dr Calligan Lottie, która sprzedała oleju konopnego do mnie i powiedział mi, jak z niego korzystać za pośrednictwem poczty calliganlottie_cannabiscurescancer@outlook.com

    Poszedłem za jego instrukcjami, teraz jestem rak darmo.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.