Recenzja: żel pod prysznic + peeling myjący z serii Naturia Body firmy Joanna



Dzięki serwisowi bangla.pl miałam możliwość przetestowania żelu pod prysznic dla niej i dla niego z aloesem i limonką oraz peelingu myjącego z czarną porzeczką. Obydwa kosmetyki z serii Naturia Body.

Okres testów ciągle trwa, gdyż w butelczkach jeszcze dna nie widać ;) ale już mogę swoją opinię wyrazić.

Żel pod prysznic dla niej i dla niego z limonką i aloesem to idealna sprawa nie tylko na wspólne wyjazdy kiedy to staramy się zabrać jak najmniej bagażu, ale i świetne rozwiązanie na co dzień, w domowym zaciszu.
Pod prysznicem stoi sobie jedna butelka, która pod względem zapachu, wydajności oraz efektu końcowego odpowiada nam obojgu. ;)
Zapach orzeźwiający, szybko obudzi nas ranem, w użytkowaniu niezwykle odświeżający ciało i umysł. Po skończonym prysznicu skóra jest gładka, miękka, pachnąca, świeża! I co miłe żel ten jest dostępny w niskiej cenie i w innych wariantach, więc warto poszukać jeszcze innych, które się sprawdzą.

Peeling myjący Naturia Body jest wspaniały - mała butelka kryje w sobie gęstą, kolorową substancję z drobinkami ścierającymi, których jest całkiem sporo. Peeling świetnie spełnia swoje zadanie. Skóra jest gładka, miękka a przy tym jednocześnie pachnąca zapachem czarnej porzeczki. W serii "wygładzającej" jest kilka cudownych zapachów. m.in. grapefruit, gruszka, kiwi, żurawina, truskawka... każda znajdzie coś dla siebie. Jedynym małym minusem jest korek od nakrętki, który często odrywa się ... być może ja mam zbyt pewna rękę i tutaj jest problem ;)

A Wy macie wśród tych kosmetyków jakieś swoje ulubione zapachy ?

2 komentarze:

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.